NOW WE CAN TALK
[performance]

Opis:
W wytłumionym, zamkniętym pomieszczeniu z oknem (lustro weneckie) zapala się światło, co pozwala na obserwację mnie pozostającej wewnątrz. Na podłodze leżą poskładane ubrania, które miałam na sobie, pusta torba podręczna oraz wszystkie rzeczy, które w niej miałam tego dnia. Nasuwają się skojarzenia z przesłuchaniem, rewizją, lecz nie zachowuję się jakbym była w opresji. Wręcz przeciwnie – oczekuję czegoś. Na parapecie zarówno wewnątrz jak i na zewnątrz stoi aparat telefoniczny. Słysząc pukanie w szybę podnoszę słuchawkę i rozmawiam pojedynczo z osobami zebranymi przed szybą.

Idea:
Obnażając się fizycznie, eksponując zawartość swojej torebki chcę wysłać wyraźny komunikat, że nie mam nic do ukrycia. Wszystko, co można zobaczyć oddaję pod ogląd zebranych ludzi. Izolacja służy mi do oczyszczenia kontekstu i wyeksponowania siebie jako jednostki gotowej do podjęcia dialogu. Zdając sobie sprawę z tego, że nagość stanowi temat tabu i nie może wywoływać uczucie  dyskomfortu (szczególnie) u obserwatora stosuję lustro weneckie, dzięki któremu nie widzę kto mnie obserwuje. Pomieszczenie, w którym jestem jest wygłuszone więc nie słyszę komentarzy zebranych. Telefon jest moją propozycją, wykazaniem chęci nawiązania kontaktu, złamania dystansu na osi obserwator- obserwowana. To obserwator decyduje o tym czy i kiedy chce ze mną porozmawiać. Telefon jako medium wymusza na użytkownikach wymianę treści inaczej niż sytuacja kontaktu wzrokowego, jest bardziej wymagający.  Akcja jest swoistym eksperymentem na małej społeczności Torunia, przesyconym małomiasteczkowością, cechującym się plotkarskim  charakterem. Jest również sytuacją poddającą moją własną postawę swoistej rewizji.
NOW WE CAN TALK
[performance]

Description:
In the insulated, closed room with a window (one-way glass) the light switches on, allowing the observation of me located inside the room. There are folded clothes that I wore, my empty satchel and everything I had in it that day, laying on the floor. Associations with the interrogation and revision come to mind, but I do not behave like I was in trouble. Quite on the contrary – I am expecting something. On the windowsill, both inside and outside, there is a telephone. When hearing a knock on the glass I lift up the phone and talk to one of the people gathered in front of the glass.

Idea:
By baring myself physically, exposing the contents of my bag, I want to send a clear message that I have nothing to hide. Everything one could see I exhibit in the front of people who gathered there. The insulation serves me to clean the context and expose myself as an individual ready to engage in the dialogue. Realizing that nudity is taboo and can cause discomfort (especially) in the case of observer, I use a one-way glass, so that I do not see who's watching me. The room, in which I am, is sound-insulated so I do not hear comments made by viewers. The telephone is my proposal, demonstrating a desire to establish the contact, break the distance on the axis of observer – observed. It is up to observer to decide if and when he wants to talk to me. The telephone as a medium imposes on users to exchange the content differently than in the situation of eye contact, it is more demanding. The action is a kind of experiment in the small community of Toruń, supersaturated with parochialism, characterized by the gossipy nature. It is also the situation that subjects my own attitude to a certain revision.

 

PORTFOLIO

  • Flash Back Ground

  • Portret z człowiekiem w tle

  • Mandatorium

  • Obietnica

  • Nic się nie zmieniło

  • Wiadomość

  • This is from the Earth

    PLAY AUDIO
  • Utrzymanie

  • Styczna

  • Byt projekcji / projekcja bytu

  • Wycieraczka

  • Kto jest twoim panem

  • Sacral plexus

  • Now we can talk

  • Umarła królowa, niech żyje królowa

  • Od lewa do prawa

  • Co było pierwsze?

  • Not found yet

  • Nie do tknięcia

  • Zwierz

Kontakt

E-mail: This email address is being protected from spambots. You need JavaScript enabled to view it.